Zwyciężę, dam radę, jestem w stanie. To słowa, które przemykają przez moje myśli i głowy tysięcy biegaczy na świecie. Wiara w siebie to pierwszy krok do zwycięstwa, dlatego właśnie dziś pomagam Darkowi Strychalskiemu ,w jego drodze do spełnienia marzeń.

Kolejna szczytna akcja.
Jest pewna osoba, która swoją postawa mogłaby dawać przykład większości z nas. Darek w młodości miał wypadek i od tamtego momentu jest osobą niepełnosprawną. Mimo że, ma przykurcz prawej ręki i niedowład prawej nogi,  jego wewnętrzna siła pozwala mu osiągać rzeczy w które trudno uwierzyć.

The Winner
O Darku powstał film „Zwycięzca”, który polecam również Tobie. Pokazuje w kilku minutach jak pasja i determinacja w bieganiu, pchają go do przodu.

THE WINNER / Zwycięzca from Jakub Gorajek on Vimeo.

Dolina śmierci, najsuchsze miejsce na świecie i przez wielu nazywane „piekłem na ziemi”. To tam dwa lata temu, Darek mierzył się we własnym wewnętrznym wyścigu, po marzenia. Pokonując ból i chwile zwątpienia, pokazał wielu osobom, że można w życiu osiągnąć wszystko o czym się marzy.  Choć pierwsza próba niezakończony się sukcesem nie rezygnuje i w tym roku znowu chce stanąć ponownie na starcie tego morderczego wyścigu.

Dariusz Strychalski

W tym celu musi uzbierać fundusze na wyjazd, takim ludziom warto pomagać, bo nie ma nic lepszego i cenniejszego nich życiowa pasja. Ja już pomogłem wpłacając kwotę 130pln, to tylko kropla w morzu, Motywuje to, że gdy dokonałem rano przelewu na koncie akcji było niespełna 2 tys złotych, a w obecnej chwili jest już ponad 6 tysięcy.

Dariusz Strychalski
Dariusz Strychalski akcja „BadWater – powrót”

Jeżeli masz choćby 1pln, wesprzyj Darka, bo chyba nie muszę pisać, że warto.

Tutaj możesz wesprzeć Darka

 

PODZIEL SIĘ
Nazywam się Bartek Pussak i dla mojej córki jestem bardzo fajnym tatą. Wciąż czekam, aż sama wyzna mi miłość, bo na razie nie daje mi spać i czasami zmusza mnie do tańca. Ojcostwo odmieniło moje dotychczasowe życie i nadało mu zupełnie nowy kierunek. Jestem również fajnym mężem, zapalonym graczem, piosenkarzem (ale tylko gdy jadę samochodem), fotografem, vlogerem i dużo się uśmiecham.