Miało być, o tym, jak to fajnie mieć w końcu PS4, ale to co rano zobaczyłem zmieniło mój harmonogram wpisu.

Już jako mały chłopiec, strasznie lubiłem oglądać magiczne sztuczki. Pamiętam, jak kuzyn dostał zestaw do robienia prostych trików. Chodziliśmy z liną i magicznym ruchem ręki tworzyliśmy na nim supełki, była też różdżka i inne bajery – to było jak spełnianie dziecięcych marzeń. Choć, każdy z nas wiedział, jak dany trick się robi, czuliśmy podekscytowanie.

Jak nie wierzyć w magię?
Chciałbym, żebyś odtworzył ten film, nawet jeżeli Twój stosunek do iluzji, magii i czarnoksiężników, jest dalece sceptyczny. Zresztą, miny prowadzących program, mówią same za siebie…

Wierzysz trochę bardziej w magię?
Oglądałem to już ponad 10 razy… Musze przyznać, dawno nie widziałem czegoś takiego. Poczułem się jak naiwne dziecko siedzące przed telewizorem, przy niedzielnym programie Davida Copperfielda. Musze zaznaczyć, że swego czasu, to był mój ulubiony iluzjonista :)

To w jaki sposób, Darcy zaprezentował swój występ, to coś niezwykłego. W dzisiejszych czasach ciężko ukryć cokolwiek przed kamerami, jemu to jednak nie przeszkadzało. Wyciąganie ptaków, klatek i fajnych dziewczyn z powietrza? Kto by tak nie chwiał! Fakt, momentami widać co skąd się bierze, ale to jak to się dubluje, to już kwestia dziecięcych fantazji.

Jestem niesamowicie podekscytowany i znowu che mi się oglądać magiczne sztuczki, ale nie te wyreżyserowane przez TV, tylko te prawdziwe. Chce magii Darcy’a.

Na koniec troszeczkę magii muzycznej!

PODZIEL SIĘ
Nazywam się Bartek Pussak i dla mojej córki jestem bardzo fajnym tatą. Wciąż czekam, aż sama wyzna mi miłość, bo na razie nie daje mi spać i czasami zmusza mnie do tańca. Ojcostwo odmieniło moje dotychczasowe życie i nadało mu zupełnie nowy kierunek. Jestem również fajnym mężem, zapalonym graczem, piosenkarzem (ale tylko gdy jadę samochodem), fotografem, vlogerem i dużo się uśmiecham.