Już w technikum, siedząc na ławce przed blokiem, bacznie obserwowałem kumpli jeżdżących na deskach. W tamtych czasach jeżdżenie na desce było mało modne i większość osób wybierało rolki lub rower. W moim młodzieńczym mózgu zakodowała się jednak myśl: „Muszę kupić sobie deskę…”.

Lata mijały, a deski jak nie było, tak nie było. No bo drogo, bo to niebezpieczne, a tak naprawdę to się trochę wstydzę. Bo przecież ja zupełnie nie wiem jak to się robi… Zajawka wróciła na studiach, mój kumpel Jacek miał deskę i pod osłoną nocy pierwszy raz stanąłem na tym wehikule moich marzeń. W sumie nie pamiętam, czy udało mi się ujechać więcej niż kilka metrów, to było raczej coś z kategorii: skoro Jacek ma deskę to mogę w końcu spróbować! Wtedy przez chwile byłem bliski zakupu, jednak znowu poszło coś nie tak.

Takim sposobem skończyłem studia i na tapecie pojawił się Longboard. Deska znacznie większa i stabilniejsza, taki cruiser miejski dzięki któremu można pokonywać dość szybko, ulice zatłoczonego Poznania. Zaczęło się od filmów na YouTube. Godziny, a może nawet dni przed ekranem i śledzenie co można zrobić, jak się jeździ, porady, upadki ogólne wewnętrzne samonakręcanie. Dużo czasu minęło od końca studiów i jakoś 3 tygodnie temu od niechcenia wpisałem na Facebooku hasło: „Instruktor Longboard”. Ku mojemu zdziwieniu pojawiła się jedna pozycja, napisałem dostałem odpowiedź i 3 dni później odbyłem swoją pierwszą lekcję, na której nauczyłem się podstaw i kilku podstawowych tricków. Było zajebiście!

To był ten moment, że nie było już wyjścia. Musiałem kupić deskę! Niestety to również był koniec miesiąca i ten moment, że nie da rady. Powiedziałem sobie, że za wszelką cenę muszę teraz zrealizować mój cel i poszukać sposobu, by kupić Longboard. Inaczej odłożę to na kolejne lata, a może nawet zamknę drogę do tej zajawki. Nagle z nieba spadł iWisher. Portal, który poprzez drobne datki osób trzecich, umożliwia zrealizowanie twoich marzeń! Utworzyłem mojego Wisha i czekałem co się stanie. Wiecie co? Stało się. Przez 1 dzień uzbierałem już 50 pln! To 50pln bliżej spełnienia marzeń, bliżej realizacji młodzieńczego celu, udowodnienia sobie, że warto się nie poddawać i iść w zaparte. Czy uzbieram pełną kwotę nie wiem, czas pokaże. Wiem jednak, że gdyby się tak stało na blogu powstanie nowa zakładka „Mój pierwszy Longboard!”

Dorzuć się:

Jeżeli chcesz mi pomóc w realizacji marzeń, pod tym linkiem https://iwisher.pl/iwishes/1732, znajduje się mój „Wish”. Każda 1pln jest na wagę złota. Jeżeli nie udostępnij proszę ten wpis, może ktoś z Twoich znajomych pomoże :)

Dzięki LoveYOU!

PODZIEL SIĘ
Nazywam się Bartek Pussak i dla mojej córki jestem bardzo fajnym tatą. Wciąż czekam, aż sama wyzna mi miłość, bo na razie nie daje mi spać i czasami zmusza mnie do tańca. Ojcostwo odmieniło moje dotychczasowe życie i nadało mu zupełnie nowy kierunek. Jestem również fajnym mężem, zapalonym graczem, piosenkarzem (ale tylko gdy jadę samochodem), fotografem, vlogerem i dużo się uśmiecham.
  • Michał Korba

    Bartosz super, że skorzystałeś z naszego narzędzia cieszę się też, że otrzymałeś pierwszą wpłatę o tą jest najtrudniej. Fajnie, że uzyskałeś pomoc od znajomych ale pamiętaj, że ten longboard to Twoje marzenie i znajomi mogą Ci pomóc ale czy się uda w dużym stopniu zależy od Ciebie. Zacznij oszczędzać co miesiąc odkładaj nawet małą kwotę, ale nawet mała kwota zblizy Cię do celu (najlepiej zrób sobie zlecenie stałe na swoim koncie bankowym). Oprócz tego stwórz sobie rytuał, który będzie cię dodatkowo motywować do oszczędzania np jeżeli twój tekst na blogu osiągnie 20 like’ów przelej sobie 20 zł wtedy bedziesz miał dodatkową do pisnia lepiej i częściej. Umnie świetnie też sprawdza się metoda oddawania długów idę ze znajomymi na kebeba ja płacę oni zamiast oddawać mi gotówkę przelewają mi na iWisha :) Miłego oszczędzania i mam nadzieję że uda się uzbierać

    • No narzędzie się przydaje, bo łatwiej się zmobilizować do zakupu. o oszczędzaniu wiem wiele, ale to jest coś ponad plan dlatego trudno to zrealizować :) Dobry pomysł i widzę, że portal się rozwija :)

      • Michał Korba

        na razie ruszyliśmy także jesteśmy dopiero na początku drogi, kolejne funkcje i usprawnienia już wkrótce, miłego korzystania