Właśnie wróciłem z Hiszpanii i muszę troszeczkę cię tym tematem pomęczyć. Trudno pozostawić tak bogaty w doświadczenia tydzień bez słowa. 

Pobyt w Lloret de Mar
Kto nie był jeszcze w tym mieście, powinien wiedzieć, że to miasto typowo imprezowe. Byłem tam wiele razy i zawsze wydawało mi się, że to raj zarówno dla starszych jak i młodszych osób. Tym wyjazdem przekonałem się, że w dużej mierze, to miejsce dla imprezowej młodzieży! Tylu klubów i imprez, dawno nie widziałem.

Ulice Lloret przepełniają liczne  bary i knajpy z pyszną kuchnią hiszpańską. Są również sklepy z kiczowatym towarem, rodem z chin, takich miejsc znajdziesz przynajmniej kilkadziesiąt. We wszystkich ten sam towar i ceny, sam nie wiem jak oni funkcjonują? Kwestia szczęśliwego trafu, że wejdziemy i kupimy w konkretnym sklepie?

Na każdym rogu coś się dzieje, byłem świadkiem ulicznych teatrów i imprez małych grup młodzieży przy przenośnym radio. Były też zupełnie niezrozumiałe kłótnie pomiędzy miejscowymi Hiszpanami, a wyglądało to bardzo komicznie. Jak zawsze zachwycony jestem katalońskim, ten melodyjnie brzmiący język wywołuje we mnie dużo radość. Wracając z Katalonii, mam ochotę zapisać się na kurs, ale zawsze ten sam problem brak kasy :)

Pokolenie „Lloret”
Lloret de Mar staje się miejscem kultu młodych ludzi, spotykam tam często ludzi, którzy w tym miejscu, bawią się kolejny rok z rzędu. Udało się troszeczkę porozmawiać ze znajomymi i nowo poznanymi osobami. [quote_box_right]Staram się zawsze popytać ludzi o opinie odnoście miejsca, w którym wypoczywają, o Lloret de Mar nie usłyszałem żadnej negatywnej.[/quote_box_right] Nie zapomnę rozmowy  z trzeba dziewczynami, po sesji zdjęciowej, niby rozmowa o niczym, ale z ich oczu płynęło tyle pozytywnej energii i radości, że utkwiła mi w pamięci. Ciężko się rozstawać z takim towarzystwem, ale wierzę, że to nie koniec znajomości!

Selfie przed nagraniem
Selfie przed nagraniem z mega paczką!

Lloret de Mar w obiektywie
Zrobiłem prawie 350gb zdjęć i filmów. Zdjęcia wpadały na dysk, w zaskakującym tempie: Holi Party, wakacje z Mackiem Musiałem, plaże Lloret de Mar i inne. Będę stopniowo pokazywał poszczególne kadry, wierzę, że będziesz zachwycony! Zabrakło mi trochę fotografii nocnej i podwodnej, ale przynajmniej będzie powracać kolejnym razem :)

Strasznie zachwyciła mnie fotografia z długim czasem naświetlania w dzień. Pierwszy raz w życiu miałem do czynienia z filtrem szarym i efekty są rewelacyjne! Muszę usiąść do obróbki fotografii i powoli szykować się na kolejny wyjazd! Tym razem Bułgaria, Grecja, Albania, Czarnogóra, Chorwacja! Oj będzie o czym czytać, śledźcie facebook tam się dużo dzieje!

Bartek w pracy
Bartek w pracy
Wywiad z Maćkiem Musiałem dla obozymlodziezowe.pl
Wywiad z Maćkiem Musiałem dla obozymlodziezowe.pl

 

Z Dominiką, najlepszą na świecie!
Z Dominiką, najlepszą na świecie!
Chill na plaży w Lloret de Mar
Chill na plaży w Lloret de Mar
Pyszności na stole!
Pyszności na stole! Ośmiornica, Jeżowiec i Sonsos

 

PODZIEL SIĘ
Nazywam się Bartek Pussak i dla mojej córki jestem bardzo fajnym tatą. Wciąż czekam, aż sama wyzna mi miłość, bo na razie nie daje mi spać i czasami zmusza mnie do tańca. Ojcostwo odmieniło moje dotychczasowe życie i nadało mu zupełnie nowy kierunek. Jestem również fajnym mężem, zapalonym graczem, piosenkarzem (ale tylko gdy jadę samochodem), fotografem, vlogerem i dużo się uśmiecham.
  • Aneta

    Od kiedy w Bułgarii??

    • Hej, jakoś po 27 lipca :) Tak jak Maciek Musiał przyjedzie!

      • Aneta

        a zostajesz do kiedy? :) i myślisz, że turnus który przyjedzie od 31.07 zdąży spotkać się z Maćkiem? :)