Podróżowanie, odkrywanie świata, lekcja bogactwa otaczającej nas przyrody. Czasami tak dalekiej, czasami całkiem bliskiej. Możliwość poznawania i doznawania cudów natury, to chyba najlepsze co nam dało życie.

Od kilku dobrych lat jest we mnie niespełnione marzenie, związane z odkrywaniem świata. Marzenie, tak silne, że nie słabnie, lecz nabiera mocy. Przeplata się w wirze myśli i ciągle powraca.

Zacznijmy może od początku…

fot. Christian Schweiger
fot. Christian Schweiger

Usłyszałem kiedyś, że za odległą dalekością, wyrasta z ziemi przepiękna nordycka wyspa – Islandia. Wiele lat planowałem podróż w to cudowne miejsce. Dlaczego? Dla klimatu, dzikości natury, zakątka świata dającego nam zimno lodowca, ciepło wulkanu i moc tryskającego gejzeru. Dlatego wszystkiego i może jeszcze czegoś ponadto.

O Islandii opowiedziała mi kiedyś muzyka Sigur Ros. Pamiętam jak dziś, przygaszone światła, smak wina i magia dźwięku. Przesłuchując  album „()”, nie potrafiłem wyjść z podziwu. Myślałem sobie, „Gdzie trzeba żyć, by nagrać coś równie pięknego?”. Wtedy powiedziałem sobie –  „Bartek musisz tam pojechać!”. To jeden z tych celów, które mają długą drogę realizacji. To jedno z tych marzeń, które sprawia, że w brzuchu latają motyle.

fot. Tyler Stableford
fot. Tyler Stableford
źródło: http://www.arcticphoto.is/
źródło: http://www.arcticphoto.is/

 

fot. Andre Ermolaev
fot. Andre Ermolaev

Zapewne kiedyś uda mi się odwiedzić Islandię. Tą piękną wyspę,  mającą na swojej niedużej powierzchni, wszystko co daje nam natura. Skandynawia jest taka piękna, taka dzika i taka bliska. Niestety podróż jak i ceny na miejscu ma bardzo wysokie.

źródło: http://www.arcticphoto.is/
źródło: http://www.arcticphoto.is/
fot. Daf Lazer
fot. Daf Lazer

Wycieczką zorganizowaną trudno zamknąć w 10 tys złotych. Jednak czy to powód, by tracić nadzieję i nie dążyć do realizacji celu? Raczej nie – rzadko myślę pesymistycznie, bardzo rzadko. Dlatego zakładam, że w przeciągu najbliższych lat moja noga tam stanie, w jednym ręku będę dzierżył aparat, a w drugiej osobę bliską memu sercu. Już dzisiaj wiem, że ta podróż na zawsze odmieni moje życie.

Islandia

Na koniec zostawiam Was z dźwiękami płynącymi z serca Islandii.

PODZIEL SIĘ
Nazywam się Bartek Pussak i dla mojej córki jestem bardzo fajnym tatą. Wciąż czekam, aż sama wyzna mi miłość, bo na razie nie daje mi spać i czasami zmusza mnie do tańca. Ojcostwo odmieniło moje dotychczasowe życie i nadało mu zupełnie nowy kierunek. Jestem również fajnym mężem, zapalonym graczem, piosenkarzem (ale tylko gdy jadę samochodem), fotografem, vlogerem i dużo się uśmiecham.
  • Matt

    ja tez ja tez chcę pojechać!!! ale to dobry pretekst do tego, żeby mieć jakiś cel w pracy i zarabianiu pieniędzy… casami odmawiając sobie wielu rzeczy i przyjemności. może i duży koszt ale wrażenia i przeżycie bezcenne i nie do wycenienia :)

    • Tam naprawdę jest wszystko o czym możemy sobie zamarzyć :) Pojedziemy! Ekipa się zbiera…

  • Kukula

    Jak bedziesz jechal to daj znac :)
    Norwegię już zaliczyłem teraz czas na kolejną daleką wyprawę :)

    • Nie ma problemu. Trzeba zacząć odkładać słyszałem, że tam na miejscu można fajnie zorganizować sobie wyprawę wokół wyspy :)