W tym tygodniu wypadnie nieplanowany start w biegu. Postanowiłem wystartować w kolejnej edycji „Z Biegiem Natury”, w sobotę nad Poznańską Rusałką odbędzie się bieg na 5 km.

Czy jakoś specjalnie się do niego nastawiam? Raczej nie, zobaczymy jak pozwolą siły i czy pobiegnę, by bić rekord, czy czysto rekreacyjnie. Zależy mi na mentalnym obyciu się z biegnącym tłumem. Wiem jak to jest po biegu w Luboniu, jak cięgnie nas na wyższe tempo i ciężko nad tym zapanować :)

Wczoraj robiłem Test Coopera, to już chyba 3 podczas wielomiesięcznych przygotowań do półmaratonu. Rekordów nie było, już po obudzeniu czułem się strasznie niewyspany i przemęczony.  Nogi ciężkie i przez to mało dynamiczne, dlatego zrobiłem solidną rozgrzewkę i krótkie 3 km wybieganie, potem ruszyłem z testem. Początek był już zły, tempo za szybkie, przez co szybko poczułem jak się organizm zakwasza. Po 7 minutach siły odeszły i była męczarnia, w rezultacie wybiegłem dokładnie taki sam dystans jak ostatnio (2,65 km). Plan treningowy znowu się zmienił i szacowany czas pokonania poznańskiego półmaratonu. skrócił się do 1:48:00 h. Czuję, że to chyba będzie dla mnie zbyt duże wyzwanie, ale mamy jeszcze przecież 5 tygodni na treningi :).

Czas pokaże i wszystko zweryfikuje, teraz spanie, a jutro rano 11 km spokojnego wybiegania.

Poniżej wykres z mojego Testu Coopera.

Wykres prędkości/ tempa / tętna.
Wykres prędkości/ tempa / tętna.

Na koniec coś co mi ostatnio chodzi po głowie, coraz bardziej przekonuje się do Spotify, Deezer chyba pójdzie w odstawkę :)

PODZIEL SIĘ
Nazywam się Bartek Pussak i dla mojej córki jestem bardzo fajnym tatą. Wciąż czekam, aż sama wyzna mi miłość, bo na razie nie daje mi spać i czasami zmusza mnie do tańca. Ojcostwo odmieniło moje dotychczasowe życie i nadało mu zupełnie nowy kierunek. Jestem również fajnym mężem, zapalonym graczem, piosenkarzem (ale tylko gdy jadę samochodem), fotografem, vlogerem i dużo się uśmiecham.
  • No wtedy było po ostrym treningu i trzeba było się regenerować :)

  • Uważaj, żeby nie okazało się, że to organizm własnie informuje Cię, że za dużo i potrzebuje po prostu chwili wytchnienia… – to odnośnie „już po obudzeniu czułem się strasznie niewyspany i przemęczony”;)