Nadszedł ten długo wyczekiwany, przez wielu,  dzień – Mistrzostwa Świata w Brazylii! Co przyniesie ten mundial, patrząc na start może przynieść dużo rozczarowania.

Dziś w niektórych domach gości iście piłkarska atmosfera, chipsy, piwo i rytualne okrzyki radości. W Polsce jednak emocje będą dużo mniejsze, zabrakło Polski, a to wielka strata, prawda? Kocham piłkę nożną,uwielbiam oglądać mecze i kibicuje naszej reprezentacji w każdym meczu, jednak ich nieobecność w tegorocznym mundialu to straszny wstyd. Moje wszystkie modlitwy kieruję więc  w kierunku reprezentacji Hiszpanii, uwielbiam ten kraj ich styl gry. Mam nadzieję, że będą mieli wystarczająco dużo siły by zdobyć te mistrzostwa.

Mundial w cieniu skandalu?
Boję się, że z oglądaniem ich zmagań może być lekki problem. Nie  tylko dlatego, że godziny rozgrywek dla naszej strefy czasowej są dość słabe, z powodu problemów, na które natrafiliśmy podczas transmisji otwarcia mistrzostw. Podobno cała Europa nie może zobaczyć co dzieje się na samej ceremonii. WTF? To jest straszny fuck-up ze strony organizatorów. Jeżeli będę czekał po nocy by zobaczyć mecz, a usłyszę, że transmisja jest niestabilna, chyba przestanę się gniewać na PKP, za ich wpadki.

Zwycięzca jest tylko jeden.
Kto wygra? Z ciężkim sercem muszę to napisać, że moje przeczucia wskazują na  reprezentację Niemiec. Czy dobrze myślę? Oby nie. Kciuki zaciskam dziś ku Chorwatom, ale myśli i serce zostawiam Hiszpanii.

PODZIEL SIĘ
Nazywam się Bartek Pussak i dla mojej córki jestem bardzo fajnym tatą. Wciąż czekam, aż sama wyzna mi miłość, bo na razie nie daje mi spać i czasami zmusza mnie do tańca. Ojcostwo odmieniło moje dotychczasowe życie i nadało mu zupełnie nowy kierunek. Jestem również fajnym mężem, zapalonym graczem, piosenkarzem (ale tylko gdy jadę samochodem), fotografem, vlogerem i dużo się uśmiecham.