Od długiego czasu zastanawiam się, jak będzie wyglądał mój debiut w poznańskim półmaratonie. Jaką taktykę obrać, jak rozkładać siły i co zrobić, gdyby przyszedł kryzys.

Klarownej odpowiedzi nie ma. Chciałbym złamać nie tylko 2 godziny, ale zejść poniżej 1:50. Wiem, że na chwile obecną będzie to ciężkie, ale nie niemożliwe. Kondycyjnie czuję się naprawdę dobrze, treningi zaczynam przeplatać przebieżkami i interwałami. Zastanawiam się, czy jest sens robić ciągle długie wybieganie, czy skupić się na szybkości i wytrzymałości. Pozostało już 5 tygodni do biegu i to jest chyba czas na konkretne decyzje i planowanie swojego biegu.

Dla osób, które przebiegły już niejeden półmaraton czy maraton, może się to wydawać śmieszne, koleś się spina, a i tak pewnie nie zrealizuje tego co by chciał… Możliwe, że tak będzie. Chcę jednak mieć czystą głowę i plan zapasowy w razie ostrego kryzysu, by mimo wszystko dobiec do mety.

W sobotę przebiegłem pierwszy test półmaratonu, na dystansie 10 km. Wyszło tak jak planowałem, udało się  przebiec i utrzymać średnie tempo 5:15 min/km. Wynik bardzo mnie ucieszył, gdyż mimo dużej ilości długich podbiegów na trasie, miałem jeszcze spory zapas sił. Ustawiłem sobie granicę tętna w zegarku, by nie zakwasić organizmu i biec maksymalnie w zakresie 140-166 bpm.

Test biegu półmaraton
Test biegu półmaraton – wykres tętna/ tempa / kadencji

Na wykresie widać kilka przebić, nie wiem z czego to wynika, często mi się tak dzieje. Tego dnia akurat padał dość mocny deszcz, możliwe, że to przez złą pogodę. Może ktoś z Was miał podobną sytuacje w swoim pomiarze?

Sam trening zacząłem od 1,5 km rozgrzewki, potem testowe 9,80 km i  na koniec 1,5 km wychładzanie. Widzę światło w tunelu i czuję się pozytywnie nakręcony po treningu, nie było momentu zakwaszenia ani mocnego zmęczenia. Ustawiłem sobie Virtualnego Partnera z średnim tempem 5:20 i przez rozgrzewkę musiałem go całkiem długo gonić :)

Półmaraton test
Półmaraton test – międzyczasy

No nic czas na regeneracje, jutro przede mną chyba najgorszy możliwy trening Test Coopera.

 

 

PODZIEL SIĘ
Nazywam się Bartek Pussak i dla mojej córki jestem bardzo fajnym tatą. Wciąż czekam, aż sama wyzna mi miłość, bo na razie nie daje mi spać i czasami zmusza mnie do tańca. Ojcostwo odmieniło moje dotychczasowe życie i nadało mu zupełnie nowy kierunek. Jestem również fajnym mężem, zapalonym graczem, piosenkarzem (ale tylko gdy jadę samochodem), fotografem, vlogerem i dużo się uśmiecham.