Dziś w nocy naszego czasu odbyła się konferencja E3 2014, na której zaprezentowano nadchodzące premiery na konsole. Czuję ogromne podekscytowanie, tym co na mnie czeka za kilka miesięcy. Chciałem jednak zahaczyć o jeszcze jeden temat…

Dziś rano budząc się myślałem o tym ile nowości na mnie czeka w internetach, czy pojawiły się informacje na temat premiery The Division, na które tak bardzo czekam, czy mamy jakieś zaskakujące tytuły, a może są jakieś skandale? Gdy chwyciłem pada w rękę, pierwsze co zrobiłem to odpaliłem zwiastun Assassin’s Creed Unity, gacie mi opadły, choć wciąż leżałem w łóżku… To co graficy zrobili z tym zwiastunem zasługuje na Oskara, realizm zachowań, fabuła i genialnie wtopiona muzyka, tworzy z tej krótkiej prezentacji dzieło sztuki. Wiedziałem że to nie koniec wrażeń…

Gdy już ochłonąłem, włączyłem Uncharted 4 i osłupiałem. Przez dłuższą chwilę zastanawiałem się czy twarz, którą zobaczyłem jest prawdziwa czy to komputerowa iluzja rzeczywistości. Choć sam zwiastun gry niedużo mówi, chęć zobaczenia czegoś więcej jest ogromna! O moich wrażeniach napiszę jeszcze jak ochłonę i zbiorę wszystkie informacje. Moja konsola już czeka i zgrzyta napędem optycznym! :)

Co szykuje dla nas przyszłość?
Przy porannym aromacie parzonej kawy, zacząłem się zastanawiać. Skoro dałem się nabrać magikom od grafiki komputerowej, to czy w przyszłości forma obecnych filmów, może być zagrożony?

Kiedyś bajki rysowało się odręcznie scena po scenie, potem wszystko. nieodwracalnie. zmieniły komputery, każdy film tworzony przy pomocy grafiki 3D i perspektywa 2D odeszła do lamusa. Pytanie czy to samo czeka filmy? Przecież dzisiejsza technologa pozwala tworzyć niezwykle realistyczne scenerie, budować charakter postaci i zapierające dech w piersi, efekty specjalne.

Myślę, że w ciągu kilku lat powstanie pierwszy film w całości wykorzystujący grafikę komputerową. Każda postać w nim występująca, będzie dziełem ludzkiej kreatywności, a my zwykli śmiertelnicy damy się na to nabrać. Tylko wtedy jaka przyszłość czeka aktorów, nagrody takie jak Oskary? Stracą na wartości, a może pojawią się nowe kategorie nagradzanych produkcji: Najlepsza fikcyjna postać, pierwszoplanowa? Wydaje się niemożliwe, ale już niepierwszy raz stykam się z czymś co jeszcze kilka lat temu było tylko marzeniem.

Myślę, że to mogłoby być bardzo ciekawe.


PODZIEL SIĘ
Nazywam się Bartek Pussak i dla mojej córki jestem bardzo fajnym tatą. Wciąż czekam, aż sama wyzna mi miłość, bo na razie nie daje mi spać i czasami zmusza mnie do tańca. Ojcostwo odmieniło moje dotychczasowe życie i nadało mu zupełnie nowy kierunek. Jestem również fajnym mężem, zapalonym graczem, piosenkarzem (ale tylko gdy jadę samochodem), fotografem, vlogerem i dużo się uśmiecham.
  • Oglądałeś film Beowulf ? Tam prawie w całości film jest animacją 3D. Świetnie to wyszło i czasem często było wywnioskować kiedy jest 3D a kiedy realni aktorzy ale czasami było widać, że to czysta grafika :) I to film z 2007 roku. Dla przykładu jeden screen pokazujący scenę całkowicie w grafice 3D.

    Tam grała Angelina Jolie i tak to jest 3D :)

  • Piotrek

    Jeszcze jeden :)
    The Division cinematic trailer:

    • oj to będzie gra roku, tak myślę. Chociaż z drugiej strony ciężko teraz tak naprawdę zadowolić rasowego gracza.

  • Piotrek
  • Piotrek

    TO zobacz ten zwiastun w 60 klatkach/sec. (Full HD). Urywa łeb jeszcze bardziej. Różnica jest ogromna w stosunku do YT 30fps. Najlepiej na telewizorze Full HD ;)

    TLoU w 1080/60 http://www.naughtydog.com/site/post/the_last_of_us_remastered_2014_e3_trailer_and_release_date/

  • Pchla Buda

    To może spróbuję nieco kulturalniej – filmy ” w całości wykorzystujący grafikę komputerową. ” istniały już od dawna. Oskary dla fikcyjnych postaci, są równie fikcyjne co same postacie, bo za nimi zawsze stoją aktorzy i to właśnie oni dostają nagrody w przypadku tego typu filmów.

    • od razu lepiej brawo!

    • No widzisz, dziękuję za odpowiedź. Nie wszystko człowiek musi wiedzieć, pisząc „w całości wykorzystujący grafikę komputerową.”, miałem na myśli to że realizm dzisiejszych animacji jest już na bardzo wysokim poziomie, za kilka lat możliwe, że odróżnienie realizmu od fikcji będzie na prawdę trudne. To tyle.

      • Pchla Buda

        Myślę, że nigdy tego poziomu nie osiągnął. Zawsze będziemy wyczuwać chociażby lekką sztuczność. Avatar tego najlepszym przykładem – aktorzy byli tak bardzo ostrzy i wyraźni, że wzbudzało to lekki niepokój u widza związany z tym, czy na pewno osoba którą widzi na ekranie jest w 100% aktorem. Czytałem też kiedyś o takim zjawisku, że kiedy trójwymiarowe postacie za bardzo przypominają ludzi, widz odczuwa swoisty dyskomfort – najlepszym tego typu zabiegiem są przerywniki filmowe w Silent Hill 2.

        • Bill Gates w wywiadzie, powiedział kiedyś, że Apple nigdy nie przebije się na rynku urządzeń mobilnych. Czas pokazał, że stało się inaczej, co to kwestii z tą wyrazistością zgadzam się z Tobą w 100% Avatara widziałem w iMAX’e i powalił mnie na kolana, ale realiz całego otoczenia był nie do końca klarowny. Niestety Silent Hill 2 nie miałem okazji zobaczyć :(

          • Pchla Buda

        • Piotrek

          Efekt niepokoju (czy jest to prawdziwy człowiek, czy też grafika) nazywa się Uncunny Valley.

          Człowieka – a w szczególności jego twarz – jest najtrudniej skopiować z dwóch powodów.

          1. Widzimy setki (tysiące) twarzy dziennie

          2. Twarz jest niesymetryczna i ma wiele inperfekcji (odwrotnie niż w grafice komputerowej)

          Nałkowcy w Kalifornii np. zauważyli, że ludzie z Los Angeles gdzie po ulicach chodzi więcej osób poddanych operacjom plastycznym są bardziej skłonni uwierzyć w realistyczną grafikę komputerową twarzy jako żywą z powodu tego, że ich percepcja „normalnej” twarzy jest przekłamana/wynaturzona widzeniem codziennie większej ilości osób z twarzą po operacji (wygładzanie/symetria etc.). To samo się tyczy ludzi pracujących przy photoshopie, czy grającymi dużo w gry komputerowe.

          Graficy zaś myślą, że animacja postaci w stopniu nie do odróżnienia od żywej osoby nastąpi w filmach w ciągu 5-10, a w grach 10-15 lat. W fotografii już jest możliwa.

          http://static.neatorama.com/images/2006-08/max-edwin-rendered-face.jpg

      • Piotrek

        Muchy na skroni Drake-a w zwiastunie Uncharted 4 już nie da się odróżnić od prawdziwej – szczególnie w 60 klatkach na sek.

        http://www.naughtydog.com/site/post/uncharted_4_a_thiefs_end_2014_e3_trailer/