Przemyśl – jak dotąd dla mnie zupełnie odległe i nieznane miasto. Wczoraj to się zmieniło.

Teraz staje się dla mnie miejscem, gdzie na pewno jeszcze wrócę. Przepiękne Stare Miasto, magiczny Park Zamkowy i piękna panorama miasta, widziana ze szczytu stoku narciarskiego. To suma tylko niektórych plusów tego magicznego miejsca.

Co ciekawego jeszcze, a zarazem zadziwiającego w Przemyślu?

Ilość kantorów na metr kwadratowy. Kantorem tutaj może być przydrożny sklepik, mała budka na targu, barak, a nawet kiosk ruchu. Zastanawiam się jak wygląda obrót w morzu tych samych punktów. Ludzie sprzedają na ulicach wszystko – ubrania, alkohol, a nawet ruskie papierosy.

Zwiedzanie miasta

Zwiedzanie Przemyśla jest bardzo proste. Na stronie internetowej miasta, możemy znaleźć trasy spacerowe. Najbardziej optymalna liczy ok. 2 km i zajęła mi jakieś 3h drogi. Samo miasto ma podobno opinię „Polskiego Rzymu” – bardzo trafną moim zdaniem. Związane to jest z dużym zagęszczeniem kościołów w centrum miasta. Jeżeli chcemy coś zjeść możemy napotkać na małe trudności, chyba że jesteś zwolennikiem Kebabu u Turka, bo ciężko będzie znaleźć coś innego. Mam wrażenie, że ludzie tu kochają Fast Food.

Podsumowując ten dzień, jestem zauroczony Podkarpaciem i przecudownym Przemyślem, jutro wycieczka do Oświęcimia i Wadowic! Na pewno podzielę się wrażeniami…

PODZIEL SIĘ
Nazywam się Bartek Pussak i dla mojej córki jestem bardzo fajnym tatą. Wciąż czekam, aż sama wyzna mi miłość, bo na razie nie daje mi spać i czasami zmusza mnie do tańca. Ojcostwo odmieniło moje dotychczasowe życie i nadało mu zupełnie nowy kierunek. Jestem również fajnym mężem, zapalonym graczem, piosenkarzem (ale tylko gdy jadę samochodem), fotografem, vlogerem i dużo się uśmiecham.