Stało się to, czego się najbardziej obawiałem… Dorwało mnie przeziębienie i zablokowało moje treningi na kilka dni. Trochę w niefortunnym dla mnie monecie, gdy miałem ważny okres treningowy. Jednak powtarzam sobie, że zdrowie najważniejsze. Będę musiał spędzić kilka dni w łóżku, by spokojnie wzmocnić się i znowu wrócić na szlak.

Czas leczenia
Tony leków

Ostatnie treningi

Ostatnie treningi, były naprawdę ciężkie. Długie wybiegania, interwały, przebieżki, to wszystko przecinały treningi aerobowe. Zastanawia się, czy czasem nie przeciążyłem organizmu i nie spowodowałem jego osłabienia?
Teraz się wzmacniam herbatą z miodem, imbirem i cytryną. Robię wszystko by nie doprowadzić do konieczności zażywania antybiotyku. Zawsze po kuracji antybiotykami mój organizm strasznie się wypłukuje. Wieżę, że się uda, wiem to!

Bieganie i -12 stopni, to nic dobrego

Bieganie w niskich temperaturach bardzo mi odpowiada. W ostatni czwartek miałem swój pierwszy trening przy temperaturze -12 stopni. Muszę powiedzieć, że najgorszy jest początek, rozbieganie, podniesienie temperatury organizmu. Dalsza część treningu to czysta przyjemność, świeże powietrze, bardzo dobre chłodzenie mięśni dla mnie idealnie. Jedyne co mi przeszkadzało to zimne powietrze na twarzy, jak na zdjęciu widać nieźle można się zmrozić :)

No nic odkładam komputer i wracam do regeneracji. Tabletki zaczynają działać i ogarnia mnie senność.

Życzę Wam dużo zdrowia i wytrwałości w dążeniu do własnych celów!

PODZIEL SIĘ
Nazywam się Bartek Pussak i dla mojej córki jestem bardzo fajnym tatą. Wciąż czekam, aż sama wyzna mi miłość, bo na razie nie daje mi spać i czasami zmusza mnie do tańca. Ojcostwo odmieniło moje dotychczasowe życie i nadało mu zupełnie nowy kierunek. Jestem również fajnym mężem, zapalonym graczem, piosenkarzem (ale tylko gdy jadę samochodem), fotografem, vlogerem i dużo się uśmiecham.