Co tak dzwoni… co to za dźwięk? Nie chce otwierać teraz oczu, ten sen jest taki przyjemny. Piszczenie w uszach sprawia, że zaraz się wybudzę. Gdzie on jest zaraz go wyłączę!

Teraz nic mi nie przeszkodzi, przecież dziś weekend sobota chyba? Nie chwila… sobota była 2 dni temu. Nie…. tylko nie to, dziś jest poniedziałek! Dlaczego? Dlaczego akurat dziś, a nie wczoraj? Przecież był 6 dni temu teraz znowu?

Nie wstaje, nic mnie nie zmotywuje…

Muszę, musisz! Tyle razy sobie to powtarzam w głowie. Mimo to, ciężko mi się zmotywować do działania o poranku. Codziennie rano gdy wstawanie to dla mnie walka z samym sobą, oczy same się zamykają. Osoba, która wymyśliła „Drzemkę” w telefonie powinna dostać Oskara!

Samomotywacja w każdym aspekcie życia, jest dla mnie chyba ja trudniejszą nauką do zgłębienia, bo ciężko przekonać samego siebie do czegoś gorszego od tego co wydaje się w danej chwili przyjemniejsze.

Dziś mecz Polaków. Ciekaw jestem jak naszym piłkarzom pójdzie samo motywacja? Czy uda się nam pokazać z zespołem, który w swoim składzie nie ma ani jednego zawodowego piłkarza i wygrała dotychczas tylko jeden mecz, że stać nas na coś więcej? Czy też, przejdziemy do historii jako 2 drużyna po Liechtensteinie, która przegra z San Marino?

Czas pokaże, ja dalej będę walczył o swoją samodyscyplinę i samomotywację. Wam życzę przyjemnego dnia i magicznego wieczoru przy TV.

Nieważne jak bardzo się starasz, zawsze możesz liczyć na szczęście.

 

PODZIEL SIĘ
Nazywam się Bartek Pussak i dla mojej córki jestem bardzo fajnym tatą. Wciąż czekam, aż sama wyzna mi miłość, bo na razie nie daje mi spać i czasami zmusza mnie do tańca. Ojcostwo odmieniło moje dotychczasowe życie i nadało mu zupełnie nowy kierunek. Jestem również fajnym mężem, zapalonym graczem, piosenkarzem (ale tylko gdy jadę samochodem), fotografem, vlogerem i dużo się uśmiecham.