Czy niewydajne się Wam, że bycie kimś „sławnym”, może prowadzić to uzależnienia?

Przywiązanie się do stanu, otaczającej Cię ludzkiej sympatii i empatii sprawia, że zaczynamy żyć szybciej. Zapominamy o wielu kwestiach i przestajemy być sobą?

Tak sobie myślę o ludziach z YT. Jest ich tylu, jest tyle ciekawych osób… Można by je jednak postawić u góry i podzielić przez prosty mianownik na dole. Wtedy przestalibyśmy istnieć. Być indywidualni i wzorcowi.

Jestem w fazie ekscytacji młodym pokoleniem, który stał się autorem dzisiejszej ery WWW. Czasami się zatracamy, czasami potrafimy powiedzieć stop. Często jednak zastanawiamy się jak to było kiedyś… Wcześniej przed YT. Ja pamiętam jak YT nie istniał. Serfowanie w internecie ograniczało się do ciągłego przesiadywania w IRC’u i czekania, aż ktoś da nam „@” opa albo bana.

Ludzie nie wiedzieli jak wygląda ta druga osoba ale mimo wszystko rozmawiali ze sobą, przyjaźnili się i to im starczało. Gdyby to wróciło, pewnie ani ja bym Was nie znał, ani Wy byście nie wiedzieli nic o mnie.

Czas przemyśleć to wszystko i popatrzeć z dystansem na siebie, bo zaczynamy być marionetkami sterowanymi przez obecne trendy.

„Wszyscy artyści to prostytutki….”

PODZIEL SIĘ
Nazywam się Bartek Pussak i dla mojej córki jestem bardzo fajnym tatą. Wciąż czekam, aż sama wyzna mi miłość, bo na razie nie daje mi spać i czasami zmusza mnie do tańca. Ojcostwo odmieniło moje dotychczasowe życie i nadało mu zupełnie nowy kierunek. Jestem również fajnym mężem, zapalonym graczem, piosenkarzem (ale tylko gdy jadę samochodem), fotografem, vlogerem i dużo się uśmiecham.