Pierwsze godziny gry za mną. Gra powala, wciąga i daje ogromną dowolność w rozgrywce.

Watch Dogs – wprowadzenie i umiejętności
W grze wcielamy się w hakera Aidena Pearce’a, któremu zabito siostrzenicę. Czując się odpowiedzialny na jej śmierć i nękany przez wyrzuty sumienia, postanawia znaleźć i zemścić się na osobie, która zleciła zamach na jego rodzinę.

Zaczynamy rozgrywkę
Zaczynamy rozgrywkę

Jak w każdej tego typu grze, mamy do dyspozycji wiele misji, broni, umiejętności i osób które nam pomagają, dodatkowo jak w klasyku – GTA, mamy możliwość porwania dowolnego samochodu, motocyklu, furgonetki itp.. Twórcy pozwalają nam na hakowanie wszystkiego co znajduje się na terenie Chicago. Możemy włamywać się na konta bankowe, spotkanych przechodniów, pozbawić miasto energii, wysadzić skrzynki elektryczne, podnosić mosty zwodzone, zmieniać organizacje świateł na skrzyżowaniach, albo ratować niewinnych obywateli z rąk oprawców. Możemy też złym charakterem i siać zamęt zabijać wszystko co napotkamy na swojej drodze. To tylko kilka z możliwości jakie daje nam ta gra, a jest naprawdę co robić!

Pierwsze odczucia
Po przejściu InFamous Second Son i GTA, mam dziwne wrażenie ze gdzieś już to widziałem. Wydaje mi się, że przez przeniesienie premiery o kilka miesięcy, gra straciła ten moment zaskoczenia, swoją świeżość i innowacyjnością. Sam styl zdobywania kolejnych umiejętności mocno przypomina mechanizm z produkcji Sucker Punch. Może to jest powodem, dlaczego nie przeżyłem tego samego, co przy pierwszych chwilach z InFamous i postacią Delsina Rowe’a, ale nie mogę  powiedzieć, że Watch Dogs to słaba gra!

Oj tego raczej nikt nie powie.

Grafika i dźwięk

Jak dla mnie na PS4 grafika na 5+
Jak dla mnie na PS4 grafika na 5+

Graficznie  gra na PS4 to istny raj, widziałem screeny z PS3 i tam nie wygląda to już tak ładnie, ale nadal stawia ją na wysokim poziomie. Przy konsolach nowej generacji, gracz więcej wymaga i musi być po prostu wypas! Otoczenie jest niemal dopieszczone do perfekcji, tekstury budynków, wygląd wody i dynamika życia miasta to bajka. Przez to staje się to jednym z powodów dlaczego tak ciężko mi się oderwać od TV. Twórcy fajnie zadbali też o muzykę i odgłosy żyjącego Chicago. Czytałem, że wielokrotnie specjalnie lecieli do Chicago, by nagrywając różne sytuacje i potem przekładali to na finalny obraz gry.

Chicago

Zwiedzamy Chicago
Zwiedzamy Chicago

Ciężko było mi na początku ogarnąć o co chodzi z tym przejmowaniem kontroli nad miastem, szybko jednak się zorientowałem w ternie i zabawa zaczęła się na dobre. Pierwsze chwile w grze spędziłem na zwiedzaniu samego miasta, choć nie oddaje w 100% obrazu Chicago (dzięki Piotrek za info), sama mapa jest ogromna. Jeszcze nie przejechałem jej całej  i zastanawiam się, czy to w ogóle możliwe do zrobienia w jeden dzień :) Czasami łapie się na tym, że wtapiam się postacią w poboczne misje zapominając co jest moim głównym zadaniem w obecnej kampanii i to jest wielki plus Watch Dogs!

Centrum Chicago, czas na kolejną misje.
Centrum Chicago, czas na kolejną misje.

Multiplayer
Strasznie ciekawi mnie Multiplayer, próbowałem rozpocząć misję online, ale wczoraj chyba Ubisoft nie radził sobie z serwerami. Ciężko było nawiązać połączenie, albo wszyscy tną w single. Za kilka dni spróbuje się połączyć i zobaczyć co w trawie piszczy, to może być ciekawe doświadczenie hakować innych graczy z całego świata.

Multiplayer
Multiplayer

Podsumowanie
Ciężko na tą chwilę wymienić jakiekolwiek wady tej gry, za mało czasu z nią spędziłem, a po drugie takie gry mają tak rozbudowany mechanizm dowolności naszej rozgrywki, że wszystko wydaje się dobre i na swoim miejscu. Jedno co zauważyłem to motyw, że będąc w wodzie możemy wyciągnąć telefon i zacząć badać otoczenie. No cóż niby żyjemy w czasach telefonów odpornych na zamoczenie, ale… :) No i może troszeczkę dynamika prowadzenia pojazdów mogłaby być lepsza. Graficznie wysoki poziom, dźwiękowo podobnie. Jak pisałem na wstępie gracze, którzy wcześniej skończyli InFamous Second Son i GTA znajdą dużo podobieństw, ale przez to, można sobie wyobrazić jak ogromne możliwości daje połączenie tych 2 tytułów w jedną grę.

Jeżeli nie wiesz jaki tytuł wybrać na długie wieczory, bez wahania sięgaj po Watch Dogs, to gra nowej generacji i ciężko będzie się powstrzymać przed kolejnym spotkaniem w Chicago, po prostu pokochasz to miasto!

PRZEGLĄD RECENZJI
Grafika
Dzwięk
Grywalność
Inowacyjność
Cena/Jakość
PODZIEL SIĘ
Nazywam się Bartek Pussak i dla mojej córki jestem bardzo fajnym tatą. Wciąż czekam, aż sama wyzna mi miłość, bo na razie nie daje mi spać i czasami zmusza mnie do tańca. Ojcostwo odmieniło moje dotychczasowe życie i nadało mu zupełnie nowy kierunek. Jestem również fajnym mężem, zapalonym graczem, piosenkarzem (ale tylko gdy jadę samochodem), fotografem, vlogerem i dużo się uśmiecham.
  • Piotrek

    Już je kocham … od prawie 20-u lat :)

    • Nic dziwnego, ja teraz jeszcze bardziej chcę Cię odwiedzić :)