Dziś od rana nie mogę się obudzić… Wczoraj tak sobie przeglądałem Wasze blogi, może i trafiłem też na Twój.

Chyba każdy z nas w życiu zrobił coś co później odbijało się wielkim echem pośród znajomych, czy też w domu. W życiu popełniamy masę błędów, za niektóre płacimy wysoką cenę. Jednak młodość rządzi się swoimi własnymi prawami. Prędzej czy później i tak sami widzimy plusy i minusy naszych poczynań.

Wczoraj jak pewnie wielu z Was oglądałem występ Moniki Kazyaki (@trappedofmymind) w XFactor. Pamiętam jeszcze naszą rozmowę, gdy mówiła, że mama nie do końca popiera jej pasję. Każdy rodzic chce jak najlepiej dla swojego dziecka, to zrozumiałe. Przychodzi taka chwila, by pokazać im, że to wszystko ma sens. Taką oto chwile miała wczoraj Monika. Widząc mamę która trzyma z całych sił kciuki za Monikę, uświadomiłem sobie, jak teraz bardzo Monika musi być szczęśliwa. Nie ważne, czy jej się udało czy nie. Pokazała, że to co robi, jest dla niej czymś naprawdę ważnym.

Nie musisz udawać kogoś kim nie jesteś, spraw by inni widzieli w Tobie, kogoś kim się stałeś.

 

PODZIEL SIĘ
Nazywam się Bartek Pussak i dla mojej córki jestem bardzo fajnym tatą. Wciąż czekam, aż sama wyzna mi miłość, bo na razie nie daje mi spać i czasami zmusza mnie do tańca. Ojcostwo odmieniło moje dotychczasowe życie i nadało mu zupełnie nowy kierunek. Jestem również fajnym mężem, zapalonym graczem, piosenkarzem (ale tylko gdy jadę samochodem), fotografem, vlogerem i dużo się uśmiecham.